Siak niewiele pamięta ze swojego dzieciństwa, jedynie tyle że miał sny... z jakiegoś innego świata w którym żył w innym życiu, być może poprzednim. Dzieciństwo wydawało się dziwnie długie i jakby za mgłą... do czasu aż spotkał Mistrza.
Jego Mistrz, dziwnie znajoma twarz na pierwszy rzut oka, ze snów.... Odkupił go od rodziców za słowa i złoto, przekonując ich że tak będzie dla wszystkich lepiej, bo nie zmarnuje się jego Magiczny Dar.
Później trafili do dziwnej wieży z kamienia niedaleko Warszawy w której się uczył szacunku dla magii i jej podstaw, przez 5 lat.